Powered By Blogger

piątek, 30 sierpnia 2013

ROZDZIAŁ 6

MADISON

    Siedziałam w domu i weszłam na Facebooka. Dodałam nowe zdjęcie z moją kuzynką. Vanessa zadzwoniła...
- No cześć Madi.
- Hej
- Słuchaj mam 2 bilety do kina pójdziesz ze mną?
- Tak, jasne
- Okej. A później party hard. Co ty na to?
- Spoko ;)
   Rozłączyłam się. Kurczę muszę iść do szkoły -.-. Poszłam wziąć szybki
prysznic, umyłam ciało razem z włosami. Wytarłam ciało a z ręcznika
zrobiłam turban na włosy. Kiedy tak siedziałam na fejsie zauważyłam
powiadomienie o tym czy się zgadzam na film ,,Dary anioła: Miastokości". Hm... tak może być spoko. Ubrałam się i wzięłam plecak z
książkami. Następnie ruszyłam do szkoły.

      Przy szkole przywitała mnie Van mocnym uściskiem. Widocznie była w dobrym nastroju.
- No to opowiadaj czemu jesteś taka happy.- powiedziałam
- Bo Philip zapytał mi się o chodzenie!- wow jaki entuzjazm
- Aha to fajnie. Kiedy macie randkę?
- No jak będą party hard to będziemy spać w 1 pokoju
- Aha to ja z kim będę miała spać? Vanessa... No!
- A może z Jusem?- no nie musiała to powiedzieć
- Myślisz że on tam będzie?
- Zawsze jest na party hard.- no to się cieszę ;)
- Dobra spoko.
    Poszłyśmy od razu na lekcję. Miałyśmy w-f. Przebrałam się w strój.Zaczęłyśmy ćwiczyć nasz układ do piosenki ,,Lolly". Następne lekcje mijały szybko no i... dośc zwyczajnie.
                                                          *

JUSTIN

   Nie poszedłem na lekcję tylko na wagary z Chrisem. Tak,
ćpaliśmy.
Potem nie wiem co się działo ale... chyba zdradziłem Madison :(.
Obudziłem się w jakimś go-go klubie obok nieznanej mi dziewczyny.
Bardzo żałuję tego co zrobiłem. Madison nigdy by mi tego nie wybaczyła.
Ciekawe gdzie się podział Chris. Ubrałem się i wszedłem do innego
pokoju. OmG. W tym właśnie momencie jakaś dziwka robiła mu loda.
Chyba zwymiotuję. Wyszedłem w ogóle z tego klubu i ruszyłem do domu.
Była 16;30, Madison kończy zaraz lekcję. Pobiegłem do domu i przebrałem się. Następnie wsiadłem do auta i pojechałem po nią. Będąc już na miejscu
widziałem ją obok Vanessy i jakiegoś chłopaka. Po cichu podszedłem i
zasłoniłem jej oczy moimi rękami. Ona zaś zgadła.
- Justin?- powiedziała cicho
- Tak to ja kochanie.
- Co tutaj robisz?- jej głos był rozczarowany
- Przeszkadzam?- czułem się niezręcznie
- Nie, ale nie mam teraz czasu dla ciebie.- w tym momencie zrobiła smutną minę
- Dobrze, dobrze jak widzę znalazłaś sobie innego chłopaka...
- Nie, mam ci to udowodnić?
- No...
    Podeszła do mnie i lekko musnęła mnie w usta. Mmmm... Jak ja to uwielbiam.
Następnie zaczęliśmy się coraz namiętniej całować i dotykać nasze ciała.
- Jus...- zaczęła cicho
- Słucham?
- Tutaj nie ma łóżka.- powiedziała to z uśmiechem
- Na party hard będziesz spała ze mną?- zapytałem
- Tak kochanie a co ty myślałeś?
- Że będziesz spać z Vanessą.
- Nie chce z Tobą i tylko z Tobą.
    Znów zaczęliśmy się całować, a następnie pożegnaliśmy się i poszliśmy do kina.
                                                                   *

MADISON

   Pojechałam z Vanessą jej autem prosto do kina. Streściłabym to w tyle.
Następnie poszłyśmy do sklepu kupić sukienki. Ja wzięłam białą z koronki a Van kremową bez ramiączek. Szykowałyśmy się a o 22;00 wyszłyśmy
do klubu nocnego. Vanessa tańczyła z Philiphem, a ja z Jusem.
Świetnie się bawiliśmy, piliśmy po prostu szaleliśmy na koniec skończyło
się tak że ja i Van byłyśmy w bieliźnie i tańczyłyśmy dla naszych
chłopaków. Następnie ja wzięłam pokój z Jusem a ona z Philiphem.
Szalałam z moim ukochanym w łóżku a około 5 poszliśmy spać. Doszliśmy do 11 orgazmów.

                                             I JAK 6 ROZDZIAŁ ? :p

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz